Komm, lass uns reden, solange wir reden, sind wir nicht tot.

Canetti, niezależnie od tego co można się o nim dowiedzieć od biografów jego żony, to był jednak całkiem rozsądny gość. Chociaż, z drugiej strony, niezła świnia. A zatem mówisz mi, że chcesz porozmawiać. Czy aby na pewno? Ludzie tak mało ostatnio ze sobą rozmawiają, że istotnym wydaje się zastanowienie nad przyczyną takiego stanu rzeczy. Niektórzy gorący zwolennicy rozmowy pragną się jedynie wypowiedzieć. Inni znów, szukają nieustannie kogoś kto ich wysłucha. Jedni i drudzy, szukając rozpaczliwie słuchacza, zapominają o tym, że rozmowa jest sztuką aktywnego słuchania. Jest sztuką zadawania pytań połączoną z gotowością wysłuchania odpowiedzi. Czy w świecie przekrzykujących się zwolenników świętej racji, rozumianej jako racja własna, ktoś jeszcze o tym pamięta?

Tak czy owak – pomyślał Kropotkin – dentysta to wymarzony zawód dla gaduły nie znoszącego gdy mu się przerywa.

Reklamy
%d blogerów lubi to: