Pustka

Luty 5, 2010

Pustka jest pociem względnym. Jeśli wszyscy jesteśmy drzewami w berkleyowskim lesie, to kto usłyszy odgłos naszego upadku?  Nie oszukujmy się, pomoc w postaci siwobrodego starca nie nadejdzie. Chociaż może tym, którzy się jeszcze łudzą będzie w międzyczasie trochę lżej.

Obotnie dokąd się wybieramy – wszyscy prędzej czy później wysiądziemy na stacji Astapowo.

Odpowiedzi: 39 to “Pustka”

  1. marzatela said

    Jaka pustka? Ja widzę taki natłok bieli, że nic już poza nią nie można dostrzec :)

  2. beatrix said

    Zauwaza ci, ktorzy stoja najblizej. I jesli im pozwolic – podtrzymaja. Jesli tylko sie ich zauwaza i jesli tylko sie chce nie upasc.

    Jest taka piosenka Grechuty, nie pamietam tytulu. O podrozy. Nikt nie wie dokad jedzie. Na koncu podrozni pytaja – gdzie jestesmy? Tam gdzie wsiedlismy – pada odpowiedz. Smutne? Niekoniecznie.

  3. telemach said

    Nie wiem Beatrix, nie wiem. Chciałbym aby tak było.

  4. beatrix said

    Tak jest. Tylko nie zawsze widzimy, bo skupiamy sie na ukrywaniu upadania, wszystkie sily na to ida.
    Ale tak wlasnie jest.

    Do widzenia. I wypelnienia pustki.

  5. ztrewq said

    Na koncu podrozni pytaja – gdzie jestesmy? Tam gdzie wsiedlismy – pada odpowiedz.

    Pointa jest jednak inna:

    Lecz gdyby ktoś mylnie osądził
    że w tej podróży była strata
    niech wie, podróże kształcą
    zwłaszcza te dookoła świata

  6. beatrix said

    @ztrewq
    Niedokldnie zapamietalam, ale wiedzialam, ze nie smutne. Dziekuje.

  7. mona said

    Eliminuje czytających pobieżnie. Nie od razu załapałam. Las złożony z berkleyowskich drzew przemawia do wyobraźni.

  8. miziol said

    Ja tak mam co drugi dzien …

  9. Ja tak mam bezustannie. Tylko udaję, że jest inaczej. Z różnym skutkiem.

  10. calmy said

    Ja też, jeśli mam być szczera. Może założymy jakieś stowarzyszenie?

  11. beatrix said

    calmy:

    jaki mialby byc cel stowarzyszenia? Pytam powaznie.

  12. Telemachu
    jaka pustka?? Pustka nie tam jest gdzie nic nie widzimy , tylko tam gdzie jest natłok wszystkiego

  13. Jakiś lekki lęk egzystencjalny wyczuwam. Pustki nie ma. A to czego nie ma, nie istnieje. Nieistnienie nie istnieje. Jest tylko to, co jest. Nie ma niebytu. A to co jest istnieje w sposób dojmujący. To taka moja szczypta optymizmu przy wolnej sobocie ;-)

  14. cmss said

    Gdy popatrzeć w bogatszą stanie się. Głębiej piana, podobno.

    Odnośnie denaturatu to fellach na fellachu fellachem pogania. Jętki jednodniówki (Ephemeroptera) los to Kwika działka.

  15. Torlin said

    Widzisz, jaką pustka potrafi wywołać dyskusję :D

  16. calmy said

    @Beatrix: pomyślałam, że pustki w przypadku kontaktu się znoszą, tak jak dwa minusy się znoszą. Czyli, że gdyby udało się zbliżyć parzystej liczbie pustek do siebie, to w ostatecznym rezultacie byłoby mniej pustki.

    Celem stowarzyszenia byłoby zmniejszanie pustki aby była mniej dotkliwa.

  17. ztrewq said

    @beatrix:

    Niedokldnie zapamietalam, ale wiedzialam, ze nie smutne.

    Ale też niezbyt mądre, bo piosenka była metaforą sierpnia ’80 — fałszywą, moim zdaniem.

  18. beatrix said

    Calmy

    obawiam sie, ze to tak nie dziala, dlatego zapytalam. Doswiadczenie mnie uczy, ze dwie pustki (czyli parzysta liczba) to pustka w dalszym ciagu i co wiecej, wcale nie mniej dotkliwa, a nawet bardziej. Jest to jednak moj subiektywny poglad, wiec gdyby Ci sie udalo doswiadczyc odwrotnie, chetnie poslucham.

    ztrewq

    Nie jestem pewna.To zalezy czemu bedziemy sie przygladac, mysle. I nie tylko we wspomnianym przez Ciebie kontekscie, choc rowniez.

  19. Jakaś tu pustka …………

  20. andsol said

    Trudno się niezgodzić.

  21. andsol said

    Buuu… w komentarzach się nie da. Gospodarz ma niesłuszne przywileje.

  22. telemach said

    Jakie przywileje andsolu, jakie przywileje? Naturalnie, że się da – musiałbyś jedynie pisać komentarz od początku w edytorze HTML, a dopiero potem wkleić do wordpressowego okienka. Mozolne, ale możliwe.

  23. kwik said

    Nieprawda, niemożliwe. Tzn. na odpowiednio skonfigurowanym własnym wordpresie tak, ale na „firmowym” .wordpress.com nie można tego (jak myślę) zmienić, a przechodzi tylko kilkanaście tagów.
    http://codex.wordpress.org/Answers-Configuration#Stopping_HTML_in_Comments

  24. telemach said

    @kwik: faktycznie, ilość tagów ograniczona. Wszystkiego nie bierze. Mam pomysł jak można przechytrzyć, ale muszę wypróbować.

  25. telemach said

    Pustka jest pociem względnym. Jeśli wszyscy jesteśmy drzewami w berkleyowskim lesie, to kto usłyszy odgłos naszego upadku? Nie oszukujmy się, pomoc w postaci siwobrodego starca nie nadejdzie. Chociaż może tym, którzy się jeszcze łudzą będzie w międzyczasie trochę lżej.

    Obotnie dokąd się wybieramy – wszyscy prędzej czy później wysiądziemy na stacji Astapowo.

  26. telemach said

    Pustka jest pociem względnym. Jeśli wszyscy jesteśmy drzewami w berkleyowskim lesie, to kto usłyszy odgłos naszego upadku? Nie oszukujmy się, pomoc w postaci siwobrodego starca nie nadejdzie. Chociaż może tym, którzy się jeszcze łudzą będzie w międzyczasie trochę lżej.

    Obotnie dokąd się wybieramy – wszyscy prędzej czy później wysiądziemy na stacji Astapowo.

  27. telemach said

    Można przechytrzyć. Trzeba używać edytora wpisów WordPressa (w trybie HTML) a potem wkleić wygenerowany kod do zwykłego okienka komentarza. Łyka.

  28. kwik said

    i to każdy może?

  29. telemach said

    kwik, założenie sobie konta na WordPress i bloga (zarezerwowanego tylko do używania edytora, blog może być „schowany”) to jedna minuta. Każdy może.

  30. andsol said

    Rzecz w tym, że piszę w html „z marszu”, bez używania jakichś chromolonych edytorów. I okazuje się, że różne programy mają zwyczaj przeinterpretowywać „uczciwy html” na swoją wersję. I nie udaje mi się.

  31. kwik said

    @ telemach – uwierzę jak zobaczę (tzn. gdy ktoś jeszcze prócz Ciebie pokoloruje tekst). Nadal wydaje mi się, że prosty komentator niewiele może, tzn. tyle co zdefiniowane w kses.php. span style=”color: itd nie przechodzi

    I co, jest czerwony?

  32. kwik said

    @ andsol – worpress niczego nie przeinterpretowuje, usuwa tylko tagi niedozwolone.

  33. telemach said

    Zobaczmy w takim razie co teraz się będzie działo:

    Pustka jest pociem względnym. Jeśli wszyscy jesteśmy drzewami w berkleyowskim lesie, to kto usłyszy odgłos naszego upadku? Nie oszukujmy się, pomoc w postaci siwobrodego starca nie nadejdzie. Chociaż może tym, którzy się jeszcze łudzą będzie w międzyczasie trochę lżej.

    Obotnie dokąd się wybieramy – wszyscy prędzej czy później wysiądziemy na stacji Astapowo.

  34. telemach said

    Pustka jest pojęciem względnym. Jeśli wszyscy jesteśmy drzewami w berkleyowskim lesie, to kto usłyszy odgłos naszego upadku? Nie oszukujmy się, pomoc w postaci siwobrodego starca nie nadejdzie. Chociaż może tym, którzy się jeszcze łudzą będzie w międzyczasie trochę lżej.

    Obojętnie dokąd się wybieramy – wszyscy prędzej czy później wysiądziemy na stacji Astapowo.

  35. telemach said

    Kwik, masz rację. Trzeba być zalogowanym jako autor aby móc bezkarnie wstawiać dowolne tagi. W momencie gdy się wyloguję – wynik taki jak powyżej (pomimo identycznego kodu). Co za perfidia.

  36. kwik said

    Czy może raczej zasłużona przewaga.

  37. ztrewq said

    kwik, założenie sobie konta na WordPress i bloga (zarezerwowanego tylko do używania edytora, blog może być “schowany”) to jedna minuta. Każdy może.

    Ciekaw jestem, czy się gdzieś kropnę:

    Nie trzeba mieć konta na WordPressie. Starczy wpisywać odpowiednie tagi; odpowiedź, którą chcemy pokazać kolorem, trzeba objąć tagami <span style=”color:Kolor;”> oraz </span>, gdzie „Kolor” to albo nazwa (red, green, grey lub gray i tak dalej) albo kolor zapisany jako szesnastkowe liczby w systemie RGB, np. #FFFFFF bądź #FFF to biel, #F00 to czerwień.

  38. ztrewq said

    @telemach, kwik: o, rzeczywiście. U mnie także nie działa. Czuję się teraz jak Adso czyniący wyrzuty Wilhelmowi, że nie zna arabskiego.

  39. kwik said

    @ ztrewq – jak własnoręcznie zainstalowanego wordpressa to możesz dodać do /wp-includes/kses.php span do allowedtags. Ale normalnie jest tam tylko :

    $allowedtags = array(
    'a' => array(
    'href' => array (),
    'title' => array ()),
    'abbr' => array(
    'title' => array ()),
    'acronym' => array(
    'title' => array ()),
    'b' => array(),
    'blockquote' => array(
    'cite' => array ()),
    // 'br' => array(),
    'cite' => array (),
    'code' => array(),
    'del' => array(
    'datetime' => array ()),
    // 'dd' => array(),
    // 'dl' => array(),
    // 'dt' => array(),
    'em' => array (), 'i' => array (),
    // 'ins' => array('datetime' => array(), 'cite' => array()),
    // 'li' => array(),
    // 'ol' => array(),
    // 'p' => array(),
    'q' => array(
    'cite' => array ()),
    'strike' => array(),
    'strong' => array(),
    // 'sub' => array(),
    // 'sup' => array(),
    // 'u' => array(),
    // 'ul' => array(),
    );

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: