Postanowienia noworoczne. Przechytrzyć.

Grudzień 31, 2009

Zaśnieżony (adekwatnie do pory roku) krajobraz powinien działać kojąco. Nie działa. Kropotkin siedzi przy biurku pogrążony w ponurej zadumie. To, co spisane, nabiera mocy. Tylko to. Przed Kropotkinem leży kartka papieru i prowokuje niepokalaną czystością. Niekończąca się lista niezrealizowanych zamierzchłych planów wisi nad Kropotkinem i domaga się uzupełnienia o nowe, niezużyte jeszcze, w pewien sposób dziewicze zamierzenia.

Z drugiej strony: ileż to razy dobre postanowienia noworoczne zamieniały się (niepostrzeżenie) po upływie kilku dni w pobożne życzenia? Z przygnębieniem stwierdza, że realizacja dobrych postanowień skazana jest – zgodnie z nieznanym jeszcze prawem natury – na porażkę. Sromotną klęskę, która nadejdzie z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością.

Postanawia zatem w nowym roku udawać się później na spoczynek i wstawać zdecydowanie później. Unikać sportu i stronić od ruchu na świeżym powietrzu. Palić i pić dzielnie, odżywiając się przy tym konsekwentnie niezdrowo. Więcej tłuszczu i węglowodanów, za to mniej owoców i warzyw – notuje na kartce. Mniej czytać, a jeśli się nie uda, unikać przynajmniej pozycji wymagających intelektualnego wysiłku, koncentrując się na twórczości łatwej, trywialnej i mało wymagającej. Zacząć wreszcie regularnie oglądać telewizję. Wrzeszczeć na bliskich, stronić od instrumentów muzycznych, zaniedbać naukę języków obcych. Spóźniać się z regularnością szwajcarskiego zegarka.

Po upływie kwadransa lista jest gotowa. Kropotkin przypatruje się jej z rosnącą ufnością. Powinno się nie udać. Statystyka jest tym razem po jego stronie.

Advertisements

komentarzy 10 to “Postanowienia noworoczne. Przechytrzyć.”

  1. Sadoq said

    Przewrotny ten Kropotkin, Telemachu, ale na jego przewrotny spryt jest jeszcze przewrotność losu… niestety.

  2. noir said

    Ja bym tak nie ryzykował i na statystykę się nie zdawał bo za rok może być jeszcze trudniej;)

  3. noir said

    Chociaż… można później „zwalić” na statystykę, a dodatkowo poszczycić się silną wolą.

  4. Abulafia said

    Nie podejrzewałem Kropotkina o takie cwaniactwo. Życzyć sobie wszystkiego najgorszego, które ,,zgodnie z prawem natury” nie spełni się.
    Cwańszy niż koń sołtysa z Wąchocka.
    Wiedząc, że życzenia jego nigdy nie były spełniane, poprosił wszechmocnego, by sołtys dokupił 5-ha pola. Oczywiście, nie został wysłuchany, dzięki czemu nie musiał się wieszać z rozpaczy.

  5. calmy said

    Kropotkin popełnił tragiczny błąd. Ponieważ, jak sam podaje, ma pecha to i tym razem będzie miał. Jego życzenia w drodze wyjątku się spełnią. ;-)
    Biegnę się bawić. Wszystkim tutaj obecnym szczęśliwego nowego roku.

  6. andsol said

    Strasznie pracowity ten Kropotkin. Skąd mu ten zastrzyk adrenaliny? Zamiast przez 15 minut oglądać pokaz sztucznych sztucznych ogni w przypuszczalnie nieistniejących miastach…

  7. beatrix17 said

    Widze szanse. Kiedy Kropotkin w wyniku poczynionych postanowien aby byc soba zaakceptuje i polubi siebie, jeden duzy klopot spadnie mu z glowy. Wowczas reszta zacznie przychodzic latwiej.

    Powodzenia, Panie Kropotkin. Kto powiedzial, ze trzeba sie wczesnie klasc i rano wstawac? Phi.

  8. porcelanka said

    Patrząc na listę Kropotkina i porównując ze swoją (nie powstałą jeszcze, ledwie rysującą się, lecz w miarę czytania nabierającą barw), dziewczyna z porcelany zastanawia się, czy nie dokonać plagiatu noworocznych postanowień. W sumie przecież nikt by się nie dowiedział, korzyści zaś jawią się nęcąco. Jednakże, z nabytej ostrożności, postanawia sprawdzić, czy Kropotkinowi wyjdą one na zdrowie. A nuż się ziszczą i co wtedy? No właśnie. Poczekamy…

  9. porcelanka said

    A nuż się nie ziszczą i co wtedy?(miało być) Może zresztą to jakiś freudyzm…
    Straszne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: