Z ostatniej chwili. Odkrycie

Lipiec 2, 2009

Kiedy w trakcie prowadzonych w okolicach wiadomej góry badań archeologicznych, odnaleziono potrzaskane przez Mojżesza tablice, radości nie było końca. Światowej sławy eksperci natychmiast zabrali się do żmudnych, ale jakże pasjonujących prac rekonstrukcyjnych.

Praca nad układanką trwała trzy tygodnie, pod koniec zaczęła wyłaniać się całość.

Przykazań było nie dziesięć lecz pięć. Pierwsze: „nie będziesz pożyczał na procent, a jeśli już, to na niski”. Drugie: „nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”. Trzecie: „rób co chcesz, ale uważaj aby nie zrobić krzywdy bliźniemu swemu”.
Czwarte było pewnym zaskoczeniem: „karawana nadchodząca z prawej strony ma pierwszeństwo”
Największą konsternację wywołało jednak piąte. Brzmiało ono: „Jeśli pojawi się ten Dawkins, powiedz mu że się myli”.

Odpowiedzi: 20 to “Z ostatniej chwili. Odkrycie”

  1. Sadoq said

    Dawkins też była kobietą:-)

    A tak już na poważnie. Może podjąłbyś się napisania alternatywnej archeologii, która stałaby się przedmiotem badań i rozważań ezoteryków oraz wszelkiej maści wyznawców spiskowej teorii dziejów.

    Na Twoim miejscu potraktowalbym ten wpis jako pierwszy cyklu.

  2. Torlin said

    Szóste – powiedz Nietzschemu, że żyję.

  3. flamenco said

    pytanie pierwsze:

    Jeśli ?? (te karawany nadchodzące z prawej mogłyby rzetelniej preparować materiał dowodowy albo opłacać lepszych ekspertów)

    pytanie drugie:

    Piszesz może jakąś trylogię o smokach? (-:

  4. andsol said

    A jaki język? Jutro zacznę studia.

  5. monades said

    @andsal: z pierwszych depesz agencyjnych wynika że eperanto. Media, jak powszechnie wiadomo, kłamią. ;-)

  6. […] fajnie jest być Bogatym i Nieodpowiedzialnym, co? (= od jutra przestaję spłacać swoje długi.) ………………………………………. ze świata Nauki: Czwarte było pewnym zaskoczeniem: „karawana nadchodząca z prawej strony ma pierwszeństwo” […]

  7. Aspik said

    Apokryfik

    Dotarł wreszcie do podnóża góry i ostrożnie postawił tablice na ziemi. Otarł pot z czoła, rozmasował obolałe krzyże. Do obozu zostało już tylko kilka kroków.
    – Mojżeszu, pozwól tu jeszcze na chwilkę. – oznajmił dostojny głos z okolic szczytu.
    – Koniecznie ? – spytał Mojżesz próbując dorównać Abrahamowi talentem do negocjacji.
    – Raczej tak. Kiedy mówiłem „po prawej”, to chodziło mi o Moją prawą stronę.
    Mojżesz podniósł tablice i nie bez obaw zaczął czytać:

    … poza tym, nie istnieje język w którym „krokodyl” i „żaba” różnią się tylko jedną literą,
    więc nie przyjmuję do wiadomości przedstawionego wytłumaczenia.
    Do czasu wyjaśnienia całej sprawy, zobowiązuję Archanioła odpowiedzialnego za akcję „Egipt”
    do odebrania podległym służbowo aniołom wszystkich butów, pasków oraz innych wyrobów z krokodylej skóry i
    złożenia ich w depozycie za pokwitowaniem imiennym.

    – Ależ ze mnie cielec – westchnął Mojżesz. Spojrzał za siebie na stromą ścieżkę i jeszcze raz pomasował plecy. Dźwignął ciężkie tablice i przypomniał sobie patriarchę Abrahama.
    – Niech się nie gniewa Pan, jeśli rzeknę: a gdyby tak jedna z tablic troszkę się ukruszyła ?

  8. Doskonałe! Pozdrawiam :))

  9. Aspik said

    P.S. Doszlifowałem brudnopis i wrzuciłem u siebie w aspikarium. Telemachowi dziękuję za inspirację.

  10. Pan_MeTaL said

    Hehe świetne :D

  11. futrzak said

    Drugie mozna zredukowac z trzecim, w zasadzie to samo.
    Piate ma sie nijak do reszty, bo to maja byc ogolne zasady, skad tam po chamsku w ryja nazwiskiem?

  12. porcelanka said

    Piątym jestem rozczarowana. Żeby poświęcać uwagę takiej wtórnej kelebrycie? Eee..

  13. andsol said

    Więc wygląda, że z trzema by było lepiej… Przy okazji, o procentach. Gdzieś wyczytałem, że kodeks Hammurabiego zawierał postanowienie, że 1/9 rocznie to słuszny dodatek do długu, a za więcej należy ukamieniować. I kupiłem sobie jego wydanie (Alfa, Warszawa 2000), żeby to znaleźć, ale zdania nie zlokalizowałem. Ktoś z Was umie lepiej szukać w tej niegrubej książeczce?

  14. Aspik said

    Andsolu. Przeczesałem tekst angielski on-line wyszukiwarką i nic podobnego nie znalazłem. O nowelizacji też mi się nie obiło o uszy. Więc pewnie ktoś sobie wyssał z palca, żeby się wyżalić na bankierów, fabrykantów i obszarników :)
    Pozdrowienia.

  15. andsol said

    @Aspik: a była by to tak użyteczna prawda… Szkoda. Dzięki za trudy i pozdrowienia dla Twojej przeszukiwarki.

  16. telemach said

    andsol: to dziwna sprawa. W trzech miejscach znalazłem odpowiednią wzmiankę, np. w money-museum.com następujący tekst:

    „Um die Überschuldung seiner Mitbürger und die Auswüchse im Kreditgeschäft zu vermindern, begrenzte König Hammurabi im 18. Jahrhundert v. Chr. erstmals die Zinssätze: Auf Gerste durften bis zu 33,3 Prozent Zinsen verlangt werden, für Silber bis zu 20 Prozent. Wer höhere Zinsen verlangte, galt als Wucherer.”

    Czyli wysokość odsetek była ograniczone (aczkolwiek 33.3% per anno dla zboża i 20% dla srebra nie słyszy się najlepiej). Ku mojemu zdziwieniu w angielskim tłumaczeniu tekstu kodeksu podobnie jak Aspik – nie znalazłem. Co prawda Aspik też nie znalazł, ale jak mawiał Lenin, zaufanie jest OK, kontrola jest jeszcze lepsza. Mimo to: nie ma.
    Wyjaśnień może być kilka:

    1. Istnieje kilka wariantów tekstu ale w necie jest tylko jedno dostępne tłumaczenie.
    2. Ktoś kiedyś zmyślił i od zarania wszyscy podają bzdurę dalej.

    Trudno dociec. I nie ma kogo zapytać.

  17. stefan said

    Na drugiej tablicy, ku zdumieniu archeologów, był blog pt „Ogólna Teoria Wszystkiego”. Gratulacje i czekamy niecierpliwie na dalsze odcyfrowane wpisy

  18. drakaina said

    @ Sadoq – ależ alternatywna archeologia już istnieje. Oficjalnie nazywa się „biblijna” :D

    @ Andsol, Telemach – nie jestem w tej dziedzinie jakimś wielkim szpecem, ale stel z zapisem Kodeksu jest kilka. Teoretycznie mogą też istnieć nieco późniejsze redakcje i komentarze. Mam świetną książkę o tekstach sumeryjskich, ale o babilońskich niestety nie… Ogólnie ten tekst jest długi, więc też może nie wszędzie być przedrukowywany w całości, nie znam tego wydania z 2000. Mam skrótowy wyciąg ze steli z Luwru, ale tam nie ma nic o długach, jest głównie o takich apetycznych kąskach jak co się dzieje z niewiernymi żonami i ile płacić lekarzowi za operację oka wykonaną ‚lancetem’ z brązu :) Ale jak będę niedługo w Londynie, to mogę spróbować poszukać jakiegoś porządnego wydania w bibliotece. Profesury lokalnej wolę nie pytać, bo a nuż nie będzie wiedziała i poczuje się skonfudowana…

  19. telemach said

    Drakaino, niech Cię ręka Boska broni pytać profesurę lokalną, pół biedy jeśli poczuje się skonfundowana, gorzej gdy uzna się za zaczepioną.

    A z wyjaśnieniem nam się nie śpieszy (mam nadzieję, że Andsol podziela). Wpływ kodeksu na oprocentowanie współczesnych lokat wydaje się być znikomy.

  20. andsol said

    @Telemach: absolutnie.

    (Bardzo lubię odpowiedź „absolutnie”, bo cholera wie co to znaczy).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: