Tęcza daltonisty

Wrzesień 26, 2008

Z punktu widzenia strusia chowającego głowę w piasek, rzeczywistość przestaje istnieć. W tym momencie, bezstronnego obserwatora nachodzi przemożna ochota wymiany poglądów z przypadkowo przechodzącym przedstawicielem radykalnego konstruktywizmu. Przeważnie okazuje się jednak, że przedstawiciel wybrał inną drogę. I akurat nie przechodzi. Albo co gorsza pozostał w domu. Można i tak.
Dlatego lepiej porzucić pragnienia wiodące bezpośrednio w ślepą uliczkę zwątpienia, oddając się miast tego rozmyślaniom na jakikolwiek inny temat. Na przykład na temat jakości życia.
Jakość życia w rzeczywistości zdominowanej przez pozbawionych wyobraźni konformistów, bądź obdarzonych jej nadmiarem tchórzy, zdaje się przypominać tęczę daltonisty.
Tęcza daltonisty jest piękna, niepowtarzalna i składa się z wielu kolorów, że wymienię tylko żółty, beżowy, różowy, marchwiowy, pomarańczowy oraz, nieomal bym przeoczył, fiolet biskupi.

Odpowiedzi: 12 to “Tęcza daltonisty”

  1. Bellatrix said

    Hm… Jakość opiera się na wartościach. A te są relatywne. Więc i sama jakość jest relatywna. A to oznacza, że to, co dla jednych jest szarością, dla innych jest trawiastą zielenią; to, co dla innych jest bielą, inni widzą jako krzykliwy fiolet.
    W ślepej uliczce zwątpienia są drzwi. Za nimi jest Hol Aksjomatu. Dla każdego z nas wygląda on inaczej. Człowiek może zwątpić we wszystko i żyć szczęśliwie dalej, ale musi budować swoją rzeczywistość na przynajmniej jednym niezachwianym aksjomacie. Dla jednych jest to Bóg, dla innych Miłość, dla jeszcze innych – Pieniądze.

  2. Przypominam, że struś może być kopnięty w d… i to mu jednak przypomni o istnieniu rzeczywistości.

    Stosując konstruktrywizm można zbudować dowolną ilość modeli, nawet taki, gdzie tęcza daltonisty będzie miała kolor sraczkowaty.

    Dominacja konformistów i tchórzy nie wyklucza osiągnięcia przez nas wysokiej jakości życia, która przecież nie od nich zależy.
    Zależy ona przede wszystkim od nas… Zwłaszcza, że i my możemy sobie skonstruować nasz Nowy Wspaniały Świat z niepowtarzalnie piękną tęczą.

    PS. Przepraszam za parę wyjątkowo nieeleganckich wyrażeń :)

  3. telemach said

    @logos: nie wyklucza. Ale o ile łatwiej a być może i przyjemniej mogłoby być bez nich…

  4. Myślę jednak, że trudniej.
    Zgadzam się wszak z tym przyjemniej :)

  5. flamenco79 said

    Fuksja.. fuksja koniecznie.. nawet, gdy inni z oburzeniem widzą w niej „przecież to zieleń!!”..

    Pozdrawiam przelotem po przerwie.

  6. kemot said

    …a po co kostruować „Nasze Nowe Wspaniałe Światy” i anihilować konformistów; co prawda kryteria i wartości są nam potrzebne, żeby podejmować choćby najprostsze decyzje, ale można używać wtedy tekiego lokalnego modeliku, który dostarczy nam racjonalnych podstaw do procesu decyzyjnego (no i pomyłka jest wliczona w cenę):-). Rzeczywistość będzie istaniała zawsze. A moim skromnym zdaniem, jakość życia poprawia się nam wtedy, gdy posiadamy sporo odwagi i wrażliwości. Wrażliwości ukierunkowanej na ludzi, którzy są dookoła, a nie wycelowanej w nasz własny zadek.
    Pzdr

  7. Tak, rzeczywistość będzie istaniała zawsze.
    Jednak dla nas, w końcu, każda rzecz utraci tę swoją „wistość”.
    (A tęcza pozostanie tęczą… samą w sobie:))

  8. kemot said

    Ta tęcza akurat nawet, nie jest tęczą, a jedynie dość zgrabną, niby przewrotną metaforką i sama w sobie nie istaniała i istnieć nie będzie.

  9. ksantypa said

    Jakie zawile rozwazania, jaka zreczna zabawa slowami.
    Nie spotkalam nikogo (lacznie z nizej podpisana), kto mowilby: jestem konformista, albo: jestem tchorzem. Alleluja, wokol sa tylko odwazni nonkonformisci.

    Ksantypa

  10. kemot said

    …no cóż ocena nie należy do mnie, ale uważam że się staram Xan, a Ty ?

  11. szekina said

    Pojedynczo to te kolory całkiem, całkiem, ale w tym zestawie… i jeszcze ten fiolet biskupi… zęby mnie bolą od tego ;)
    Zaciekawiły mnie te pragnienia wiodące bezpośrednio w ślepą uliczkę zwątpienia. Czasem znałam takie bardzo dobrze z braku odbiorcy w słuchaczu.

  12. Bellatrix said

    No to ja się teraz wykażę odwagą i powiem, że jestem konformistką :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: