Z punktu widzenia kanibala

Sierpień 6, 2008

U podstaw każdego wyznania i każdej ideologii leży przeświadczenie jej wyznawców, że rzeczywistość można poddać kontroli i manipulacji, a życzeniom nadać rangę praw naturalnych. Szczególnie łatwo można zaobserwować to to u bliźnich nie podzielających naszego systemu wartości.

Z punktu widzenia kanibala wegetarianizm jest czymś nieobyczajnym, odstręczającym i ze wszech miar godnym potępienia.

Odpowiedzi: 16 to “Z punktu widzenia kanibala”

  1. ksantypa said

    A z punktu widzenia wegetarianina jedzacy mieso to kanibal. Wiekszosc uwaza, ze ich poglady sa jedynie sluszne. Wiec dopoki nikt nie zmusza mnie sila, zeby cie zjesc gospodarzu, niech sobie mysli co chce.

  2. beatrix17 said

    ha, przy tym dla kanibala sam wyznawca wegetarianizmu nie jest odstreczajacy, wrecz przeciwnie, przypuszczac nalezy , ze jest obiektem pozadania. Tyle warte te ideologie.

  3. telemach said

    \beatrix: nieprawdaż?

  4. ksantypa said

    I w ten prosty i nieskaplikowany sposob dochodzimy do jedynie slusznej prawdy, ze kazdy system wartosci jest rownie dobry, albo rownie zly. Jezeli juz ktos chce koniecznie takowy posiadac, moze wybrac przez losowanie.

  5. beatrix17 said

    kasantypa:

    pewnie. byleby nie usilowal przekonac swiata, ze wynik losowania jest jedynie sluszny ;)

  6. ksantypa said

    beatrix17:

    No i moze pod warunkiem, ze nie bedzie mnie gonil w celu wsadzenia do kociolka. Okazuje sie, ze zycie nie jest tak proste i nieskaplikowane, jak usiluje nas przekonac gospodarz. Bo tych warunkow mozna by wskazac wiecej.

  7. ksantypa said

    beatrix17:

    A wlasciwie dlaczego ma nie usilowac przekonac? Uwazam cos wrecz przeciwnego. Zeby przekonywac, trzeba uzywac argumentow, a nie sily, a o to przeciez nam chodzi, na wymianie mysli i idei, przekonywaniu sie wzajemnym i dochodzeniu do kompromisu. W tym rzecz, ze glosiciele jedynie slusznej prawdy nie chca nikogo przekonywac, oni chca wszystkich zakrzyczec.

  8. flamenco79 said

    Warto to dostrzec najpierw w sobie. Dopiero wtedy można stać się kanibalem pośród jaroszów.

  9. flamenco79 said

    Swoją drogą.. Grawitacja i wszystkie prawa fizyczne, to też system kontroli.. Do głowy nikomu (zdrowemu na ową głowę) nie przychodzi się przeciw temu buntować i uważać za manipulację.

  10. beatrix17 said

    ksantypa

    Pewnie jest tak jak mowisz. Skojarzylo mi sie przekonywanie z przemozna checia posiadania na koncu tzw.”racji”.
    Zauwaz jak rzadko zdarza sie aby strony rozmowy myslace inaczej w ogole chcialy sie wysluchac nawzajem. Najczesciej kazdy mowi swoje, nie zakladajac nawet, ze jego oponent moze miec cos ciekawego do powiedzenia i ze w ogole ma jakis punkt widzenia. Przyklad z kanibalem jest drastyczny, ale mysle, ze dzieki temu pozwala sie zastanowic glebiej nad istota sprawy. Przeciez wszystko ciagle sie zmienia, a wiec i punkty widzenia, kazdego z nas.

  11. beatrix17 said

    Flamenco

    na szczescie prawa natury sa jednakie dla wszystkich niezaleznie od punktu widzenia ;)

  12. flamenco79 said

    Beatrix.. w dobrą stronę poszłaś.. w samo sedno strony, bym rzekła! ;) Ale to już za daleko od tematu, więc nie będę się szarogęsić z bocznicami ;)

  13. ksantypa said

    flamenco79:

    Grawitacja i wszystkie prawa fizyczne to nie jest system kontroli, bo nie ma kontrolera.

  14. flamenco79 said

    A jesteś pewna?
    Może mniej naiwnym jest wierzyć, że sajgonki powstaną z podrzucania w powietrzu składników na nie.. może bardziej naiwnym – że jednak rękę do tego, by powstały, przyłożył kucharz.. to ja wolę być naiwna w takim razie ;)
    Kwestia wyboru.. podobnie, jak kanibalizm, czy weganizm, nieprawdaż?

  15. ksantypa said

    flamenco79:

    Nie, to nie ten sam wybor. Jedno to kwestia wiary, to prywatny wybor kazdego czlowieka, jezeli tylko nikogo nie zmusza do podzielania tej wiary, to jego i tylko jego sprawa. Kanibal chcialby mnie zjesc, a na to juz nie moge pozwolic.

  16. antylicho said

    Parafrazując powyższe komentarze oraz wpis który zmusza do myślenia można wybrać – niejedzenie i odżywianie się praną lecz z punktu kanibala i tak możemy być jednostką godną pożądania (czyli zjedzenia) gdy będzie głodny. Jak sami widzimy jeden wybór dla jednego człowieka wpływa na życie innego a tym samym na całą społeczność mimo to że oni sami dokonali wolnego wyboru. „ksantypa” – Okazuje sie, że życie nie jest tak proste i nieskomplikowanie – słuszna uwaga.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: